JA - Mój najlepszy przyjaciel
Chcesz zachować zdrowie psychiczne?Naukowcy zdradzają na to prosty sposób: wystarczy odrobina uprzejmości i współczucia dla... Siebie samego.
Miłe traktowanie siebie jest czymś innym niż wysoka samoocena, litowaniem się nad sobą albo pobłażaniem sobie. To raczej traktowanie siebie z taką samą troską, z jaką traktujemy przyjaciela - wyjaśnia Kristin Nefl, profesor psychologii z University of Texas w Austin. Osoby z takim podejściem do samych siebie unikają negatywnych uogólnień i okrutnej samokrytyki, a trudności i kłopoty postrzegają jako normalny element życia.
Badania pokazują, że taka łagodna postawa wobec siebie pomaga wyjść nawet z największych kryzysów. Okazało się na przykład, że osoby po rozwodzie, które mówiły do siebie w nie doceniający i współczujący sposób, lepiej sobie radziły w ciągu kolejnych dziesięciu miesięcy niż te mniej łagodne dla siebie. Co więcej, taka postawa pozwala przewidywać dobre przystosowanie lepiej niż optymizm i wysoka samoocena.
Uprzejmość dla siebie pomaga również w dążeniu do wyznaczonych celów; choć powszechnie uważa się, że to raczej samokrytyka ma działanie motywujące. Badania prowadzone przez Neff pokazały natomiast, że łagodne traktowanie siebie wcale nie obniża motywacji, za to - w przeciwieństwie do samokrytyki – pozwala szybko dojść do siebie i nie poddawać razie porażki,
Nie wszyscy jednak potrafią być mili i łagodni dla siebie. Na szczęście University of California mają dla nich radę. Bada-Hieines i Sereny Chen pokazały, że współczucie i wsparcie okazywane innym, przy okazji uczy takiej postawy wobec siebie.
Scientific American Mind \ lipiec/sierpień 2012 KRAKOVSKY (tłum. ACh)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz